DZIEŃ BEZ PAPIEROSA

Data dodania: 2005.11.17 00:00

Ideą Międzynarodowego Dnia Bez Papierosa jest zwrócenie uwagi nie tylko na szkodliwość palenia tytoniu, ale także - i przede wszystkim - zaapelowanie do palaczy o podjęcie decyzji woli, mających na celu wyzwolenie się z tego straszliwego uzależnienia, jakim jest w istocie rzeczy nikotynizm. Do licznych głosów w tym szlachetnym wezwaniu o zwycięstwo nad nałogiem dołączmy również i nasze chrześcijańskie słowo zachęty. Czynimy to zresztą od wielu lat, wspierając wszystkie wysiłki ludzi dobrej woli, którym idea zdrowia i życia w radości i szczęściu nie jest obca.


O dobry przykład starszych
Szczególne apele kierujemy do rodziców, nauczycieli i wychowawców, duchownych i autorytetów moralnych i społecznych o służenie młodzieży i bliźnim dobrym przykładem. Niepalących zachęcamy do nie rozpoczynania palenia, a palaczy zapraszamy do udziału w pięciodniówkach odwykowych i podejmowaniu wysiłku na rzecz przezwyciężenia nikotynowego uzależnienia. Służymy fachową literaturą i poradą.


Dane naukowe
Jak stwierdzają autorytety naukowe siła przyczynowego związku palenia z różnymi jednostkami chorobowymi występuje najczęściej w przypadku sześciu schorzeń - raka płuc, zawału mięśnia sercowego oraz niedokrwiennej choroby serca, choroby naczyń obwodowych, przewlekłej zaporowej choroby płuc, zespołu płucno-sercowego, tętniaka aorty. Praktycznie cała różnica umieralności z powodu tych chorób między palaczami i osobami długotrwale niepalącymi związana jest z paleniem. Trzy spośród wymienionych chorób (rak płuc, niedokrwienna choroba serca i chroniczna zaporowa choroba płuc) stanowią najczęstsze przyczyny zgonów wśród mężczyzn w krajach rozwiniętych. Paleniu można przypisać w uzasadniony sposób aż 85% przypadków zgonów z powodu raka płuc, chronicznej zaporowej choroby płuc oraz tętniaka aorty, a także 25% przypadków niedokrwiennej choroby serca. Generalnie rzecz biorąc, udział zgonów z powodu chorób wywołanych przez palenie sięga 15% wszystkich zgonów, czyli co siódma osoba umiera wyłącznie z powodu palenia. Zdrowotne konto palenia najbardziej obciąża rak, w szczególności rak płuc. Ok. 80-90% wszystkich przypadków raka płuc w krajach rozwiniętych jest spowodowanych przez tytoń, głównie przez palenie papierosów. Ok. 80% przypadków raka płuc jest do uniknięcia przez zaprzestanie palenia. Palacze dziesięć razy częściej chorują na raka płuc niż niepalący. Umieralność spowodowana niedokrwienną chorobą serca, u której podłoża leży ostatecznie palenie, jest większa niż ta wywołana rakiem płuc. Rak płuc jest bowiem nawet u silnych palaczy rzadszy niż niedokrwienna choroba serca. Palacze dwukrotnie częściej umierają na choroby serca niż niepalący. Tak więc wbrew ogólnej opinii palenie częściej zabija przez serce niż przez płuca. Dlatego eksperci Światowej Organizacji Zdrowia stwierdzili: "Nie ma prawdopodobnie dziś nic innego do zrobienia, co mogłoby mieć większe znaczenie dla zachorowalności nie tylko na raka, lecz również na choroby kardiowaskularne i chroniczne choroby płuc, jak tylko wyeliminowanie palenia tytoniu".


Palenie tytoniu jest niemoralne
Palenie tytoniu nie tylko sprowadza się do kwestii zdrowotnych. To także sprawa przyśpieszonego starzenia się, sprawy ekonomiczne i problemy estetyczne, nie mówiąc już o tym, że palenie tytoniu, zwłaszcza w obecności osób niepalących oraz dzieci i młodzieży, jest po prostu niemoralne. A co sądzić o palących kobietach ciężarnych, zatruwających swe nie narodzone dzieci? Z religijnego punktu widzenia, zatruwanie organizmu i niszczenie swego zdrowia i zdrowia rodziny jest przestępstwem prawa Dekalogu, przykazania "nie zabijaj", stanowi zatem zło moralne, które nazywa się grzechem.


Wyzwania czasów
Kraj nasz potrzebuje ludzi zdrowych i szlachetnych, nie ulegających poniżającym nałogom nikotynizmu , alkoholizmu i narkomanii czy też innym socjopatologiom (np. egoizmowi, zawiści, nietolerancji itp.), ludzi, którzy by mogli budować silne i trwałe, oparte na najszczytniejszych - chrześcijańskich i humanitarnych - ideałach życia, zręby naszej państwowości i Ojczyzny.

Polskie Stowarzyszenie "ZDROWA RODZINA".
facebook
pinterest