IT Mrągowo IT Mrągowo IT Mrągowo IT Mrągowo IT Mrągowo IT Mrągowo


Aktualności

Newsletter
Zapisz się do newslettera
Pogoda
17.12.2014
Grudzień gdy łagodny wszędzie, Cała zima dzieckiem będzie. Przez czas długi śnieg obfity Za plon ręczy znakomity.



Prognoza dla miast:
Mrągowo
Mikołajki


Baza turystyczna
Kalendarz imprez
 ‹‹  grudzień 2014  ››
Po Wt Śr Cz Pi So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Tradycje kulinarne na Warmii i Mazurach

Atrakcje

SPIS TREŚCI

 

 

ARTYKUŁ

Dawniej na Warmii i Mazurach jadano proste i niewyszukane potrawy. Posługiwano się łyżką, a talerzy i sztućców używano tylko podczas uroczystości. Najczęściej siadano dookoła czysto wyszorowanego stołu i jadano z jednej misy. Przed i po jedzeniu, najstarszy członek rodu odmawiał pacierz. Pożywienie zależało od zamożności gospodarzy.

 

Warmia i Mazury.

 

Śniadanie na wsi podawano bardzo wcześnie. Zimą, najczęściej był to groch okraszony słoniną i kapustą albo też "muza" (zacierka) ze skwarkami lub mlekiem, niekiedy z olejem i surową kapustą. Do tego czarny razowy chleb.

Około godziny dziesiątej był tzw. przedpołudnik - kromka chleba z masłem lub smalcem i kubek mleka lub kawy zbożowej.

Obiad podawano najczęściej o godzinie dwunastej (latem - na polu). Pierwszym daniem była "strawa", czyli gęsta marchew, kapusta lub brukiew, okraszona olejem albo masłem, do tego chleb razowy. Prawie codziennie podawano też kluski pszenne lub z utartych ziemniaków. Kluski te mogły być okraszone słoniną, czy też podane z zupą grzybową, suszonymi owocami, grochem, kapustą, serwatką lub też "zaklepką" z maślanki, czy zsiadłego mleka.

Po kluskach przynoszono na stół kartofle polane rosołem i gotowane mięso. W dni postu, a poszczono 3 razy w tygodniu (środy, piątki i soboty), podawano kartofle z olejem, kaszę lub ryby. Olej, najczęściej z siemienia lnianego, był używany do razowego chleba - polewano nim chleb i posypywano solą. Prawdziwym przysmakiem były "plince" - placki kartoflane smażone na oleju.

Jeśli obiad podawany był na polu - najczęstszym daniem był "eintopf" - jedno danie, składające się z gęstej zupy z warzywami, ziemniakami i mięsem.

Na Warmii jedzono przeważnie zupę grochową, fasolową lub kapuśniak na wędzonce, a na Mazurach - żurek, zupę przygotowaną z rozczynu ciasta chlebowego. Powszechne na Warmii i Mazurach były takie zupy jak rosół i czernina z podrobami, a nad jeziorami zupa rybna.

Przez cały okres Wielkiego Postu, od Popielca do Wielkanocy, nie jadano mięsa ani skwarek. W tym okresie, w niedzielę podawno rybę, śledzie smażone na oleju, ryż lub kaszę z suszonymi owocami, ziemniaki ze śledziami. W dni postne popularna była zupa grzybowa lub owocowa.

Latem (od Wielkanocy do Matki Boskiej Siewnej - 8 września) jadano podwieczorki. Był to najczęściej "glonek" (kawałek) sitnego chleba, a w niedzielę "kuch" (placek drożdżowy).

Na kolację była kasza, "muza" lub "breja" (gęsta potrawa z żytniego śrutu), okraszona skwarkami z kiełbasą, a jedynie podczas żniw jadano mięso.

W niedziele i święta, jeśli nie był to czas wielkanocnego postu, jedzono rano jajecznicę na wędzonce, a na obiad mięso, najczęściej - gotowane.

Jesienią na stołach królował drób, zimą wieprzowina lub "rentozina" (wołowina), a latem baranina z kluskami i kartoflami.

Zimą często bito świnie, wtedy bardzo popularnym przysmakiem była kaszanka - "woszty z krupów". Dodawano do niej podroby (płuca, wątrobę, śledzionę, serce, nerki), wszystkie zrzynki mięsa, drobno posiekane siekaczem i przyprawione (majerankiem, pieprzem i cebulą) i oczywiście krew. Z surowego mięsa robiono kiełbasy, wędzono i przechowywano na strychu lub w skrzyni.

Jadło najczęściej popijano piwem lub smacznym napojem z jagód jałowca, przyprawionym miodem i zwanym "lenkarem". Gorzałkę pito po obiedzie, najczęściej w niewielkiej ilości i, kolejno wszyscy, z jednego kieliszka.

Prawdziwe obżarstwo było na weselach, pogrzebach i "kiermasach". Kiermas - była wielką gościną kończącą odpust. Honorem dobrej gospodyni było zaproszenie pątników. Wówczas, nakrywała stół białym obrusem i podawała moc różnego jadła.

Pierwsze danie stanowił rosół z kury z ryżem lub kluskami i wdrobionym mięsem. Potem podawano czerninę z kartoflami lub kluskami i podróbkami. Gotowana była z suszonymi owocami, doprawiana cukrem, octem, majerankiem i "cumbrem" (krwią). Kolejnym daniem było pieczyste: gęsi, kaczki, wieprzowina, baranina lub wołowina, czasem zając lub królik; a do tego ogórki, sałata, borówki i duszona kapusta. Jedzono dużo i długo. Była to prawdziwa uczta, a kończył ją kompot ze świeżych owoców, suszonych śliwek, czasem budyń lub krem cytrynowy, a dla panów podawano piwo i wino własnej roboty.

Podawano też podwieczorek: kawę zbożową i "kuchy", a wieczorem sutą kolację (różne mięsa, ryby, kiełbasy), którą popijano piwem i grogiem.

Goście odchodząc otrzymywali podarunek z "kucha" dla swoich bliskich, którzy pozostali w domu. Stary warmiński zwyczaj nakazywał też posłać upominek biednym, których nikt nie odwiedzał.

Długo pamiętano taką ucztę i pieśni śpiewane na odpuście.

Uczta weselna była finałem wielkich przygotowań. Każdy z gości weselnych przynosił gęś, indyka lub koguta, mleko oraz kosze jaj i masła.

W dniu weselnym, na śniadanie podawano chlebek sitny, masło, gorącą kaszankę, jajecznicę, świeże kiełbasy, "kuchy" i kawę. Po uroczystościach weselnych w kościele, zapraszano do sutego obiadu (podobnego, jak na kiermasach). Na obiad składał się: rosół z kury, czernina z kaczki, baranina ze słodką kapustą, wieprzowina - z kwaśną, na deser były gruszki i śliwki ugotowane w cukrze z cynamonem. Uczcie weselnej towarzyszył śpiew i tańce. Wieczorem podawano różne kiełbasy, sery, chleb i masło oraz grog z czerwonego wina, rumu czy araku, zwny "trunkiem majowym". W nocy, kiedy panna młoda zdjęła wianek, podawano nocną wieczerzę - kluski z makiem, kapustę z kiełbasą, drób, ryby, gotowane na kwaśno klopsy, pieczeń wieprzową i piwo.

Urządzano też uczty pogrzebowe, zwane na Warmii "cermem". Nieboszczyka przechowywano jak najdłużej w domu, czasem i dwa tygodnie, żeby mieć czas na przygotowanie takiej uczty. Im zamożniejszy był zmarły, tym dłużej ucztowano, pijąc miód i piwo jałowcowe. Dania podawane na uczcie pogrzebowej były podobne jak na weselu czy kiermasie.

Na wsi ogromną wagę przywiązywano do chleba. Był on powszehnie szanowany, a gdy kawałek upadł na ziemię, podnoszono go i całowano, aby nigdy nie zabrakło chleba w żadnej chacie. Chleb wypiekano w wiejskich piecach tzw. chlebowych. Często taki piec stał na środku wsi i służył wszystkim jej mieszkańcom.

Odrębne zwyczaje towarzyszyły Świętom Bożego Narodzenia i Wielkanocy, chociaż potrawy podawano podobne, jak w czasie innych świąt.

Na śniadania wielkanocne podawano przeważnie masło, twaróg, jaja i "kuch", mięso dopiero na wieczerzę. Zamożniejsze gospodynie piekły babki piaskowe i kruche ciasteczka, zwane "begielkami". Gościny trwały najczęściej w drugi i trzeci dzień świąt.

W wieczór poprzedzający Nowy Rok, ciekawym zwyczajem było pieczenie specjalnego ciasta obrzędowego, zwanego nowolatkiem - "Nowe lato". Z mąki i piwa jałowcowego, często wina - trunku święconego w trzeci dzień Bożego Narodzenia - lepiono najróżniejsze figurki zwierząt, postacie Trzech Króli, kłosy zbóż - suszono w piecu i umieszczano w różnych miejscach w domu i zagrodzie, wierząc, że przyniosą szczęście i uchronią od chorób w następnym roku. Czasem pieczono też specjalne słone ciasteczka z pieprzem, zwane fafernuchami i podawano je do wódki lub piwa.

O zmierzchu w wieczór sylwestrowy, kropiono wodą święconą cały dom i zasiadano do kolacji, na którą podawano miskę gorącej "brei" i kwaśne mleko lub kiszoną kapustę.

Breją, nazywano gęstą zupę gotowaną z żytniego śrutu. Gęstą zupę wylewano do miski, w środku robiono dołek i wlewało "skrzeczki" (skwarki).


Źródło: Teresa Zaworska "Nasze domowe, stare i nowe... Przepisy kulinarne zebrane na Warmii i Mazurach".

 

 

 

 

Mrągowskie Centrum Informacji Turystycznej
ul. Warszawska 26
11-700 Mrągowo
tel. (89) 741 80 39
www.it.mragowo.pl

 

Mrągowo

Mikołajki

Szlaki piesze

Szlaki rowerowe

Szlaki samochodowe

 

Mrągowo

Mikołajki

Kosewo

Młynowo

Piecki

Sorkwity

Marcinkowo

 

 

Prześlij znajomemu

Sugeruj poprawkę

Pobierz w formacie PDF

Wersja do wydruku

facebook