Jak mrągowski Kłobuk w stolicy bywał...

Data dodania: 2005.10.24 00:00

Promocja Ziemi Mrągowskiej

Jak mrągowski Kłobuk w stolicy bywał


Dwumetrowy Kłobuk – żywa legenda Mazur - promował na międzynarodowych targach TT Warsaw Ziemię Mrągowską i nową stronę internetową mrągowskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. Promocja była udana – już po pierwszym dniu goście i wystawcy rozpoznawali z daleka sympatyczną maskotkę, a o Mrągowie mówiło się nawet na stoisku Japończyków i Kenijczyków.

- Co to jest? Miś czy sowa? – przeważnie takie pytania padały z ust wystawców i odwiedzających tegoroczne TT Warsaw w Pałacu Kultury i Nauki, na widok wielkiego kosmatego Kłobuka, przechadzającego się po piętrach. Zainteresowani w zamian otrzymywali legendę o tym mazurskim diable – skrzacie oraz katalogi i ulotki, przygotowane przez Mrągowskie Centrum Informacji Turystycznej.

Ciekawość przez legendę
Legenda o Kłobuku mówi, że trzeba o niego dbać, karmić jajecznicą czy kapustą z grochem. Dziś legenda została uwspółcześniona - wystarczy go pogłaskać po brzuchu, żeby przyniósł szczęście i pieniądze. Właśnie to głaskanie zwracało uwagę odwiedzających targi – zatrzymywali się, wypytywali, a w zamian otrzymywali garść informacji o Ziemi Mrągowskiej i nowej witrynie LOT i Mrągowskiego Centrum Informacji Turystycznej, na której również można znaleźć wiele informacji o regionie.
- Dziennikarze z ogólnopolskich Wiadomości Turystycznych napisali o nas, że jesteśmy wędrującym stoiskiem Ziemi Mrągowskiej, a oryginalnego pomysłu gratulowali nawet Japończycy. – opowiada Mariusz Frankowski z mrągowskiego urzędu, który na trzy dni wcielił się w postać Kłubuka – Setki ludzi robiło sobie z nami zdjęcia, a potem odwiedzali nas na naszym prawdziwym stoisku na parterze.

Targowe znajomości
Kierownik MCIT, Magdalena Gębka nie ukrywa zadowolenia z nawiązanych podczas targów znajomości i kontaktów i liczy na to, że już wkrótce zaowocują. Zauważyła duże zainteresowanie Ziemią Mrągowską – pytali nie tylko potencjalni turyści, ale również dziennikarze prasowy, radiowi i telewizyjni.
- Ci ostatni poprosili nas o wywiad, ich również zaintrygowała postać Kłobuka. – opowiada kierownik. Na mrągowskim stoisku rozdano setki ulotek, katalogów, wizytówek i informacji, a ci, którzy chcieli na miejscu zapoznać się z nową stroną internetową – mogli to zrobić, bo pośród mazurskich serwetek, pamiątek, warkoczy czosnku i papryki stał nowoczesny laptop, podłączony do sieci.
Targom towarzyszyły prezentacje, konferencje, warsztaty. Dwa pierwsze dni przeznaczone były dla profesjonalistów z branży turystycznej, a trzeci - dla wszystkich chętnych. Imprezę przygotowały Międzynarodowe Targi - Polska, największy organizator targów na rynku warszawskim. Targi TT Warsaw znalazły się w prestiżowym gronie polskich imprez wystawienniczych wyróżnionych znakiem jakości "Targi z rekomendacją Polskiej Korporacji Targowej".

Katarzyna Enerlich fot. M. Gębka, B. Wojtuń

Masowanie Kłobuka po brzuszku to recepta na szczęście i dostatek materialny. Nic dziwnego, że  wciąż byliśmy zatrzymywani przez wystawców i odwiedzających TT Warsaw

 

Na naszym stoisku, obok mazurskich serwetek i pamiątek stał nowoczesny laptop - bo oprócz Ziemi Mrągowskiej promowaliśmy naszą stronę internetową. Każdy zainteresowany Ziemią Mrągowską mógł obejrzeć ją na monitorze...

 

Ten Kenijczyk obiecał nam, że przyjedzie do Mrągowa, bo chce jeszcze raz spotkać się z Kłobukiem...
 

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć z TT Warsaw? Kliknij tu...
Chcesz wiedzieć więcej o Kłobuku? Kliknij:
1. Kłobuk - Maskotka,
2. Kłobuk - Nagroda


facebook
pinterest